Ustawa o statusie osoby najbliższej trafi do Sejmu w lutym, ale oczy już zwrócone są na Karola Nawrockiego, który zapowiada weto. PSL rozmawia z prezydentem tłumacząc, że projekt parazwiązków to "gwarancja normalności, nie rewolucja światopoglądowa". Lewica i KO dyskutować chcą potem. "Proces legislacyjny nie może toczyć się pod dyktando prezydenta" - mówią.