"Pojawiły się pierwsze informacje dotyczące osobników z Krakowa, którzy informowali Epsteina, że mają już dla niego grupę polskich kobiet lub dziewcząt. Tych śladów jest więcej" - przekazuje Donald Tusk. Premier ogłosił powołanie zespół analityków, którzy "plik po pliku" mają zbadać polskie wątki w aferze Epsteina.