Co do tego, że się rozpadnie, nie mam wątpliwości. Nie sądzę, by Rosja wspierała go finansowo, choć inspiruje rozwiązania prawne. W końcu jednak porzuci Iwaniszwilego tak samo, jak porzucała innych przywódców - mówi Salome Zurabiszwili, piąta prezydentka Gruzji