Locha urodziła siódemkę warchlaków na terenie Instytutu Psychiatrii i Neurologii warszawskim Wilanowie. Poproszeni przez personel szpitala pracownicy Lasów Miejskich zabili matkę, zostawiając w barłogu pasiaki, ale po kilku godzinach wrócili, żeby dokończyć „dzieła”.