Aktywistka z Lotnej Brygady Opozycji pozwała 12 dowódców stołecznej policji za ataki na pikiety. Sąd najpierw nie chciał sprawy przyjąć, potem kluczył, w końcu ją umorzył. Prokuratura jak umarzała sprawy przeciwko policji, tak nadal to robi. Za to aktywiści są ciągani po sądach